AKTUALNOŚCI


  • Skontaktuj się z nami

    Mariusz Kielich

    Kierownik ds. komunikacji i PR

    tel.: +48 (22) 690 68 95

    mariusz.kielich@ccifp.pl

     

     

    Kontakt

     

Przywrócenie legalności uboju rytualnego podbiło polski eksport wołowiny i drobiu

2016/03/15 Raporty i opracowania 

12 grudnia 2014 r. wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego przywrócona została legalność uboju rytualnego w Polsce. Celem poniższej analizy jest ocena skutków tej decyzji na wielkość polskiego eksportu mięsa wołowego i drobiowego w 2015 r. oraz jego prognoza na 2016 r.

Zgodnie z zasadami islamu oraz judaizmu mięso można uznać za halal (dozwolone do spożycia dla muzułmanów) lub koszerne (dozwolone dla spożycia dla wyznawców judaizmu) jeśli spełnia ściśle określone warunki. Dotyczą one zarówno gatunku mięsa (w islamie i judaizmie obowiązuje zakaz spożywania wieprzowiny) jak i sposobu uboju zwierząt. Elementem łączącym ubój rytualny w islamie oraz judaizmie jest zakaz ogłuszania zwierzęcia przed zabiciem. Do końca 2012 r. ubój bez ogłuszania w Polsce był legalny. Od 1 stycznia 2013 r. do 12 grudnia 2014 r. obowiązywał jego zakaz z uwagi na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z listopada 2012 r. stwierdzające niezgodność z konstytucją sposobu, w jaki zostało uchwalone prawo zezwalające na ubój rytualny. Niemniej jednak zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z grudnia 2014 r. zakaz uboju rytualnego był z kolei niezgodny z konstytucją, gdyż naruszał prawa człowieka i podstawowe wolności, co doprowadziło do przywrócenia jego legalności.

W Polsce nie istnieją oficjalne statystki dotyczące wielkości produkcji oraz handlu mięsem pochodzącym z uboju rytualnego. W efekcie badając jego udział w całkowitym polskim eksporcie drobiu i wołowiny można posługiwać się jedynie szacunkami. W naszej analizie przybliżyliśmy go według następującego algorytmu, który zastosowaliśmy oddzielnie dla mięsa wołowego i drobiowego. W pierwszym kroku założyliśmy, że udział eksportu mięsa pochodzącego z uboju rytualnego w całkowitym polskim eksporcie danego gatunku mięsa do poszczególnych krajów jest równy udziałowi populacji wyznawców islamu i judaizmu w tych krajach. Innymi słowy jeśli 30% mieszkańców danego kraju stanowią wyznawcy islamu i judaizmu to przyjmujemy, że 30% polskiego eksportu danego gatunku mięsa do tego państwa jest mięsem pochodzącym z uboju rytualnego. Spadek polskiego eksportu wołowiny i drobiu do poszczególnych krajów odnotowany w pierwszym roku po wprowadzeniu zakazu był ujemnie skorelowany z udziałem wyznawców islamu i judaizmu w populacji tych państw, co uzasadnia przyjęcie takiego założenia. W drugim kroku założyliśmy, że wraz z wprowadzeniem zakazu uboju rytualnego, polski eksport tego rodzaju mięsa obniżył się do zera. Pomijamy tym samym jego reeksport z innych krajów, gdzie ubój rytualny był legalny oraz ewentualne przypadki łamania przepisów. Przyjęcie takiego założenia jest naszym zdaniem uzasadnione z uwagi na zaprzestanie eksportu mięsa do krajów, gdzie udział wyznawców islamu i judaizmu w całkowitej populacji był bliski 100% (np. Iran, Egipt, Azerbejdżan oraz Tadżykistan). W trzecim kroku założyliśmy, że wraz z przywróceniem legalności uboju rytualnego struktura polskiego eksportu mięsa wołowego i drobiowego do poszczególnych krajów na nowo zaczęła odzwierciedlać udział wyznawców islamu i judaizmu w ich populacjach. Przyjęcie takiego założenia jest uzasadnione danymi, które wskazują, że polskim eksporterom mięsa koszernego oraz halal na ogół udało się odbudować relacje handlowe sprzed wprowadzenia zakazu. Większość krajów, do których w 2013 r. polski eksport mięsa wołowego oraz drobiowego obniżył się, odnotowała jego wzrost w 2015 r.

Stosując przedstawioną wyżej metodologię oszacowaliśmy udział mięsa koszernego oraz halal w polskim eksporcie mięsa wołowego i drobiowego w latach 2003-2015. W przypadku mięsa wołowego jego udział zaczął się wyraźnie zwiększać od 2009 r., co związane było głównie z jego rosnącym eksportem do Turcji. W efekcie szacujemy, że w 2011 r. jego wielkość wyniosła ponad 83 tys. t (243 mln EUR) i stanowiła 28% całkowitego polskiego eksportu wołowiny. Uzyskany przy wykorzystaniu naszej metody szacunek jest spójny z liczbami przytaczanymi przez środowiska branżowe w czasie debaty publicznej na ten temat. W 2012 r. doszło do obniżenia udziału mięsa pochodzącego z uboju rytualnego, z uwagi na jego wyraźnie niższy eksport do Turcji, będący konsekwencją znaczącego podniesienia przez ten kraj stawek celnych. W efekcie szacujemy, że wielkość polskiego eksportu wołowiny z uboju rytualnego obniżyła się do 58 tys. t (174 mln EUR), a jej udział w całkowitym polskim eksporcie wołowiny spadł do 19%. Zgodnie z naszymi obliczeniami, głównymi odbiorcami polskiej wołowiny pochodzącej z uboju rytualnego w 2012 r. była Turcja (62%), Holandia (6,0%), Izrael (5,0%) oraz Uzbekistan (5,0%). Szacujemy, że w 2015 r. eksport wołowiny pochodzącej z uboju rytualnego wyniósł 42 tys. t (152 mln EUR), co stanowiło 11% całkowitego polskiego eksportu wołowiny. Jej głównymi odbiorcami była Turcja (13%), Bośnia i Hercegowina (13%), Uzbekistan (10%) oraz Niemcy (9%). W 2015 r. dynamika całkowitego polskiego eksportu wołowiny zwiększyła się do 17,6% wobec 8,0% w 2014 r., z czego w naszej ocenie wkład eksportu wołowiny z uboju rytualnego wyniósł 14,3 pp. Szacunek ten implikuje, że dynamika polskiego eksportu wołowiny pochodzącej z uboju konwencjonalnego obniżyła się z 8,0% w 2014 r. do 3,7% w 2015 r. W naszej ocenie spadek tempa wzrostu eksportu tego rodzaju mięsa był spowodowany tym, że część firm w warunkach otworzenia się nowych rynków zbytu przeznaczyli część mocy wytwórczych na produkcję mięsa z uboju rytualnego.

Prognozujemy, że w 2016 r. dynamika całkowitego polskiego eksportu wołowiny zwiększy się do ok. 20,4% wobec 17,5% w 2015 r. W naszej ocenie głównym źródłem wzrostu będzie rosnący udział eksportu mięsa pochodzącego z uboju rytualnego, wynikający przede wszystkim z jego wyższej sprzedaży do Turcji. Zgodnie z danymi raportu „State of the Global Islamic Economy” kraj ten jest drugim największym (po Indonezji) rynkiem żywności halal na świecie. Zgodnie z danymi Eurostatu polski eksport wołowiny do tego kraju został wznowiony dopiero w lipcu ub. r. Niemniej jednak szybko się zwiększał i w całym 2015 r. zgodnie z naszymi szacunkami wyniósł on prawie 9 tys. t, co stanowiło 13% całego polskiego eksportu wołowiny z uboju rytualnego. Zakładamy, że w 2016 r. wielkość polskiego eksportu wołowiny do Turcji powróci do poziomu sprzed wprowadzenia zakazu uboju rytualnego (ok. 36 tys. t), a tym samym udział mięsa pochodzącego z uboju rytualnego w całkowitym polskim eksporcie wołowiny zwiększy się w 2016 r. do ok. 20% wobec 11,8% w 2015 r.

Zgodnie z naszymi szacunkami udział drobiu pochodzącego z uboju rytualnego w całkowitym polskim eksporcie drobiu miał wyraźnie niższe znaczenie niż w przypadku wołowiny. Szacujemy, że w 2012 r. nieznacznie przekroczył on 30 tys. t, a w całym okresie przed wprowadzeniem zakazu uboju rytualnego kształtował się on na zbliżonym poziomie ok. 5%. Tym samym nasz szacunek jest niższy od liczb podawanych przez środowiska branżowe podczas debaty publicznej na ten temat (10% eksportu czyli ok. 60 tys. t). Zgodnie z naszymi obliczeniami w 2012 r. jego głównymi odbiorcami były Niemcy (19%), Benin (13%), Bułgaria (12%), Wielka Brytania (11%) oraz Francja (9%). Szacujemy, że w 2015 r. eksport drobiu pochodzącego z uboju rytualnego wyniósł 49 tys. t i stanowił prawie 6% całego polskiego eksportu drobiu. Struktura jego głównych odbiorców nie zmieniła się. W 2015 r. dynamika całkowitego polskiego eksportu drobiu obniżyła się do 16,4% wobec 20,5% w 2014 r., z czego w naszej ocenie wkład eksport drobiu z uboju rytualnego wyniósł o ok. 7,5 pp. Szacunek ten implikuje, że dynamika polskiego eksportu drobiu pochodzącej z uboju konwencjonalnego obniżyła się z 20,5% w 2014 r. do 9,5% w 2015 r.

W przypadku drobiu oczekujemy, że w 2016 r. dynamika jego całkowitego eksportu zwiększy się nieznacznie do 16,5% wobec 16,4% w 2015 r. W naszej ocenie, z uwagi na bardzo wysoką konkurencyjność cenową polskiego eksportu drobiu, którego cena jest o ponad 30% niższa od średniej ceny unijnej, główną determinantą wzrostu eksportu będzie tempo krajowej produkcji drobiu wynikające z możliwości wytwórczych polskich producentów. Jednocześnie oczekujemy, że udział drobiu pochodzącego z uboju rytualnego w całkowitym polskim eksporcie drobiu wzrośnie z 5,9% w 2015 r. do ok. 6,5% w 2016 r. Z uwagi na dominującą rolę krajów UE w strukturze geograficznej polskiego eksportu drobiu (ok. 90% jego wartości) oczekujemy, że głównym źródłem wzrostu eksportu drobiu pochodzącego z uboju rytualnego będzie stabilizacja sytuacji materialnej uchodźców oraz imigrantów zarobkowych będących wyznawcami islamu w krajach Europy Zachodniej. Popyt na drób charakteryzuje się bowiem najwyższą elastycznością dochodową popytu spośród innych gatunków mięs. Oznacza to, że osoby, które do tej pory nie mogły sobie pozwolić na konsumpcję mięsa zaczynają ją właśnie od drobiu.

Na podstawie naszych szacunków uważamy, że przywrócenie legalności uboju rytualnego w Polsce stanowi silny impuls rozwojowy dla polskiego sektora wołowiny i drobiu. Struktura szacowanego przez nas wzrostu polskiego eksportu tych gatunków mięsa wskazująca na przesunięcie części mocy wytwórczych na produkcję mięsa halal oraz koszernego kosztem mięsa pochodzącego z uboju konwencjonalnego sygnalizuje, iż w najbliższych latach można oczekiwać inwestycji w zwiększenie mocy wytwórczych w tych branżach. W naszej ocenie będą one szczególnie widoczne w sektorze wołowiny, gdzie eksportu mięsa pochodzącego z uboju rytualnego ma największe znaczenie. Czynnikiem wspierającym popyt na mięso halal w najbliższych latach będzie dalsze relatywnie szybkie zwiększanie się populacji muzułmańskiej na świecie, któremu towarzyszyć będzie stopniowy wzrost jej dochodów rozporządzalnych. Największe rynki żywności halal znajdują się bowiem w gospodarkach wschodzących (Indonezja, Turcja, Pakistan, Iran i Egipt), charakteryzujących się szybkim tempem wzrostu wynikającym z procesu konwergencji do bogatszych gospodarek. Głównymi czynnikami ryzyka dla naszych prognoz polskiego eksportu wołowiny oraz drobiu, a także scenariusza ożywienia inwestycji w branży mięsnej jest skala spowolnienia gospodarczego w strefie euro, przypadki ptasiej grypy we Francji, a także ewentualne wyjście Wielkiej Brytanii, będącej znaczącym importerem polskiego mięsa drobiowego (ok. 12% całego polskiego eksportu w 2015 r.) z Unii Europejskiej.

***

Credit Agricole Bank Polska S.A. pl. Orląt Lwowskich 1, 53-605 Wrocław www.credit-agricole.pl

Niniejszy materiał został sporządzony na podstawie najlepszej wiedzy autorów, z wykorzystaniem informacji pochodzących ze sprawdzonych źródeł. Nie może on być wykorzystywany jako rekomendacja do zawierania transakcji. Stawki zawarte w materiale mają charakter informacyjny. Credit Agricole Bank Polska S.A. nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy i opinii.

Jakub BOROWSKI Główny Ekonomista Chief Economist ul. Żwirki i Wigury 18a, 02-092 Warszawa tel.: +48 22 573 18 40 e-mail: jakub.borowski@credit-agricole.pl

Jean-Baptiste GIRAUD Dyrektor Pionu Dużych Klientów Korporacyjnych Head of Large Corporate Client Division ul. Żwirki i Wigury 18a, 02-092 Warszawa tel.: +48 22 573 18 02 e-mail:jeanbaptiste.giraud@credit-agricole.pl

David JULLIARD Dyrektor Pionu Klientów Korporacyjnych Head of Mid Corporate Client Division ul.Żwirki i Wigury 18a, 02-092 Warszawa tel.:+48 22 573 80 82 e-mail: djulliard@credit-agricole.pl

agromapa